RSS
 

Rosół bez kostki

03 mar

Hej tu Wasz Królik i Sęp:)

Zrobieni dobrego rosołu mięsnego czy wegetariańskiego (da się z małymi sztuczkami:)) bez kostki wymaga trzech rzeczy czasu, czasu i nie zgadniecie… czasu.

Kostki bez których nie wyobrażamy sobie żadnej zupy zostały wyprodukowane, żeby zaoszczędzić czas.

Składniki:

  • Ulubiony rodzaj mięsa (nie może to być mięso zbyt chude np. królik odpada) – lub bez w wersji wege
  • Warzywa na włoszczyznę ale nie w pęczku (z reguły są mniejsze i gorszej jakości): por, seler, marchew, pietruszka (korzeń i nać)
  • 50 ml wódki
  • imbir korzeń – świeży!
  • 2-3 liście kapusty – jaką macie – jak macie dwa rodzaje to super!
  • suszone grzyby
  • cebula
  • łyżka masła
  • do wegetariańskiej wersji będą potrzebne różne oliwy (do mięsnej nie bo mięso jest tłuste:))
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • kurkuma (nada pięknego koloru)
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz w ziarnach
  • 1 suszona papryczka chili (opcjonalnie)
  • sól

 

Sposób przygotowania:

Zaczniemy od wersji mięsnej. Mięso umyć pod zimną wodą, zalać wodą w garnku (nie po brzegi potrzeba dużo miejsca na warzywa). Do mięsa dodajemy ziele angielskie i liść laurowy i doprowadzamy do wrzenia i zmniejszamy gaz.

Dodajemy czosnek (całe, obrane ząbki). Następnie wrzucamy (pokrojone w duże kawałki): połowę marchewek (im więcej marchwi tym słodsza zupa), liście kapusty, cebulę pokrojoną na ćwiartki (niektórzy lubią opaloną – a mi się to wydaje niezdrowe), seler, pietruszkę korzeń. Dodajemy również suszone grzyby, papryczkę chili, kurkumę, kilka ziaren pieprzu.

Teraz mały trick^^. Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła, w tym czasie obieramy imbir i kroimy na spore kawałki. Gdy masło będzie rozgrzane podsmażamy imbir, a gdy się lekko zarumieni dodajemy pozostałe marchewki.  Podsmażamy chwilę i dodajemy całą zawartość patelni (razem z masłem) do zupy. Dodajemy wódkę i dodajemy sól. Gotować na mały ogniu (ma się bardzo delikatnie gotować inaczej zupa nie będzie klarowna).

I to prawie wszystko! Zupa będzie gotowa za jakieś 8 do 10 godzin :D.

Na gotową zupę (najlepiej na talerzu) posypać krojoną nać pietruszki według uznania. W wersji dla Klusi według uznania oznacza bez pietruszki.

 

Wersja dla Królików:

W wersji dla wegetarian nie dajemy oczywiście mięsa. Wszystkie warzywa i przyprawy, poza połową marchewek i imbirem, dajemy na zimną wodę i doprowadzamy do wrzenia i zmniejszamy ogień tak, aby się ledwo gotowało. Imbir i pozostałe marchewki przygotowujemy tak jak dla wersji sępiej. Jedyne co się zmienia to dodatkowy trick zapewniający smak takiego rosołu bardzo przypominający rosół na mięsie. Razem z warzywami do zimnej wody dodajemy różnego rodzaju oleje i oliwy oraz dodatkowe masło. W wersji dla wegan – bez masła – można je zastąpić olejem rzepakowym lub innym ulubionym. Ilość dodawanego tłuszczu jest spora nie niektóre Króliki nie lubią patrzeć jak się go dodaje. Jeśli ktoś jest na diecie lub planuje bulion dodawać do innych dań radzimy nie dodawać żadnego dodatkowego tłuszczu.

 

Taki rosół służy w naszej kuchni do przygotowywania wielu innych dań o czym na pewno jeszcze napiszemy.

 

Wydaje się, że przygotowanie takiego rosołu to wiele zachodu ale na prawdę warto! Gdy już choć raz przygotujecie sobie taki rosołek – nigdy nie zrobicie już inaczej – chyba, że nie będziecie mieć czasu :).

 

Wasz Królik Zjadający Jedzenie Waszemu Jedzeniu oraz Sęp Ścierwojad.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS